Oryginalny układ hamulcowy w Żuku, o ile jest sprawny, działa całkiem nieźle, natomiast w górach i przy załadowanym samochodzie zaczynają się problemy. Bębny się grzeją, szczęki ślizgają się po nich jak po maśle i hamowania nie ma, a drzewa na poboczu zbliżają się niebezpiecznie… Niestety, kwestia podróży w skrajnie różnych warunkach drogowych skłoniła nas do…