Tagi: Silnik

Przygotowanie do podróży

Przygotowanie Żuka do podróży to temat rzeka. Zapewne można by o tym napisać książkę. W odpowiedzi na wiele pytań naszych czytelników postaramy się opisać najważniejsze rzeczy, które robimy przed wyjazdem. Pokażemy, jak najistotniejsze elementy zrobić w zaciszu własnego garażu lub zaprzyjaźnionych serwisów, bez potrzeby odwiedzania wyspecjalizowanych mechaników. Nadwozie naszego Żuka nie wymaga większych ingerencji, rama…




Wysokość i jej skutki uboczne

Nikt z nas nie jest alpinistą, nikt nie miał okazji wjechać wcześniej powyżej 4000 m n.p.m. Nikt z nas nie wiedział, jak to wytrzyma. Nikt z nas nie wiedział, jak Żuk to wytrzyma. Uzbrojeni w niewiedzę, kilka pobieżnych informacji znalezionych w internecie i parę porad bardziej doświadczonych ludzi wjechaliśmy do Boliwii. Już samo przejście graniczne…




Wypadająca świeca i granica pod wulkanem

Przejazd przez płaskowyż Altiplano, a w tym przez znajdujący się tam Park Narodowy Eduardo Avaroa w Boliwii był dla nas wielką zagadką. Mieliśmy wjechać na wysokość powyżej 4400 m n.p.m. Czekało tam nas około 400 km po bezdrożach i szutrach. Miało nie być miast, wiosek ani stacji benzynowych. Zalaliśmy do pełna bak, kanistry. Wyzwanie zarówno dla…




Atacama – wymiana oleju na parkingu i dłoń pustyni

Jadąc dalej na północ postanowiliśmy zatrzymać się na chwilę przy prawdopodobnie największej dłoni na świecie. Zanim tam jednak dotarliśmy musieliśmy zadbać trochę o naszego Żuka i zrobić wymianę oleju. Przejechaliśmy już 10 000 km od ostatniej wymiany, a mądra księga mówi, że właśnie po takim przebiegu powinno się wymieniać olej w silniku. My chcemy, żeby…




Pierwsze niedomagania Żuka na ziemi argentyńskiej

Przejechaliśmy około 1/4 trasy. W sumie jakieś 3100 km po Ameryce Południowej, a jakieś 10500 km po remoncie silnika. W zasadzie większość tego dystansu bezawaryjnie. W Polsce. Natura rzeczy martwych jest taka, że jak coś ma się zepsuć, zepsuje się na drugim końcu świata. Nie zdążyliśmy przed wyjazdem zrobić wpisu o samochodzie, o przygotowaniach, ale…




Remont silnika

Remont silnika rozpoczął się od jego rozbiórki i weryfikacji. Stwierdzono, że silnik ma już przedostatni szlif, ale gładzie cylindrowe wymagają remontu, co za tym idzie potrzebne są nowe tłoki z pierścieniami. Pomierzono wał i korbowody kwalifikując je do dalszej pracy, bo były w idealnym stanie. Wałek rozrządu wraz z popychaczami także zostały uznane za dobre…




Remont silnika

  Podczas drogi powrotnej z wyprawy do Maroka mieliśmy awarię koła zębatego rozrządu. Po powrocie zdecydowaliśmy się na remont silnika który zaczęliśmy pod koniec 2014 roku. Na ten moment plan remontu został powiększony o skrzynię biegów oraz przednie zawieszenie. Poniżej zamieszczam film z początku remontu, przedstawiający wyjmowanie silnika w warunkach ekstremalnych 🙂